ZIELE
Matka Boska Zielna
podnosi powieki — błękitne oczy bratków
rozświetlają sierpniowy upał
złote kłosy zboża
w Jej dziecinnych dłoniach
i przy feretronach pośród wyrwanych z drzemki
zaciekawionych świętych
płyną wokół małego
wiejskiego kościoła
ze stuletniego modrzewia
w potrójnym okrążeniu
kilka stóp nad ziemią
tu, wśród złocistych łąk
między lipami
w tej potrójnej pętli
kwitnie tajemnica
o zapachu ziół
macierzanka rozchodnik pięciornik i kuklik
mięta poziomka sadziec lebiodka dziurawiec
powój rdest krwawnica wrotycz ślaz
dziewanna polny bratek przytulia rezeda
— sznurem procesji jak powrósłem ściągnięte
w jeden snop
zioło
magiczne słowo
wpisane w koło w zamknięty
okrąg znaczeń
baldachim się kołysze
dzwoni złotymi frędzlami
obrazy nikną
za wrotami czasu
święci powoli
wstępują w ciszę
o, ziele zielone
cierpki zapach budzi sny
płyną kluczem po niebie
w żyłach zamiast krwi
płyną elegie
KONIK POLNY
Ta myśl tuż poza świadomością
to słowo, obok, za ścianą rozumu
czy je uchwycę
i w kielichu lilii spiję
nektar zrozumienia
to jak analfabetyczny spis traw i kwiatów
studiowany przez pszczołę
mozół nad wyższym porządkiem ducha
pod stopami pracuje serce ziemi
koniki polne wyskakują spod nagich palców w powietrze
– lotne pointy zieleni
ba(r)wią świat i stopy czynią lekkimi
ziemia i ty, razem, unosicie się
w przestworzach
z tomu: Mira Kuś, Miedzy tym a tamtym brzegiem





















Pingback: Boskie zioła, kwiaty /the Blessed Mother of Herbs, Herbarium - Mira Kuś